fbpx
Podcasty "Świadoma gra"

Procesy komunikacji i budowania pozycji trenera w szatni piłkarskiej – Mariusz Rumak

7 lipca 2022
2 min czas czytania
Mariusz Rumak jest trenerem już dwadzieścia dwa lata. W tym czasie prowadził każdą kategorię wiekową od siódmego roku życia wzwyż. W swoim dorobku na szczeblu Ekstraklasy ma ponad 200 spotkań jako asystent oraz pierwszy trener Lecha Poznań, a także samodzielnie prowadząc kolejno Zawiszę Bydgoszcz, Śląsk Wrocław i Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Na poziomie ówczesnej Fortuna 1 Ligi ma 47 meczów na ławce trenerskiej w Odrze Opole. Do tego od 23 marca do 15 listopada 2021 r. w 5 spotkaniach prowadził reprezentację Polski U19. Jednak największą radością są dla niego piłkarze grający w pierwszej reprezentacji, którzy pracowali z z nim, gdy byli nastolatkami. Wśród nich, chociażby takie nazwiska jak Tomasz Kędziora, czy Marcin Kamiński.

O decyzjach, które poprowadziły na ścieżkę trenerską, jak mówi nasz rozmówca, podjęło życie. Skąd w ogóle wziął się pomysł na to, by taką drogę wybrać? Przede wszystkim grając w piłkę nożną półamatorsko, stwierdziłem, że nie jestem wystarczająco dobry w stosunku do tego, co chciałbym w życiu robić. Pomogła mi w tym kontuzja akurat na ostatnim roku studiów, gdzie kończyłem studia trenerskie na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. To chyba był sygnał z góry, że trzeba zabrać się poważniej za trenowanie, a nie granie. Mając 23 lata, jak na trenera wieku niezbyt niezaangażowanego, zacząłem pracować w tym zawodzie. W wieku 45 lat mam za sobą niemały staż i zebrany bagaż doświadczeń tłumaczy Mariusz Rumak.

Nasz rozmówca miał możliwość zetknięcia się z pracą od najmłodszych kategorii wiekowych do seniorów. Interesującą kwestią jest to, czy praca z młodzieżą, to dobry fundament do przejścia na najwyższy etap, czy jednak warto skupić się od razu wyłącznie na ukształtowanym już zespole i w nim wdrażać swój styl pracy. Ścieżki są różne i wszystkie są dobre. Praca trenera z młodzieżą, a z dorosłymi, mimo tego, że jest to ta sama dyscyplina, to są dwie różne rzeczy, szczególnie jeżeli chodzi o kompetencje miękkie – wspomina. Rumak podkreśla, że zdecydowanie największe różnice są w sposobie dotarcia do zawodnika. Mowa o sprawach istotnych w komunikacji, budowaniu relacji, czy całego środowiska. Natomiast wielkim przywilejem pracy z młodzieżą jest doskonalenie swojego warsztatu.


Zawsze mówię, że jeżeli zorganizujesz trening dla dzieci i mimo odpowiedniego rytmu nie jest efektywny, to wina leży po stronie trenera. Dzieci są zawsze zaangażowane na sto procent. Jednak jeśli szkoleniowiec jest refleksyjny i wyciąga wnioski, to będzie fantastycznie doskonalił swój warsztat


Co w takim razie może stać na przeszkodzie w pracy z dorosłymi? Nawet przy dobrze przygotowanej jednostce treningowej, to z tyłu głowy tych zawodników pojawia się myśl o wyniku, sprawy związane z kontraktem, czy towarzysząca presja. Wówczas niekoniecznie trening będzie zadowalał trenera w pełni. Zatem budując swoją karierę, każdy, kto chce wejść na najwyższy poziom, według naszego gościa, musi wybrać swoją drogę. Konkretnie wiedzieć co będzie mu w niej potrzebne. Moment pracy z młodzieżą z pewnością ubogaca trenera.

Rumak pełni aktualnie funkcję wicedyrektora w akademii Lecha Poznań, zajmując się w niej rozwojem trenerów oraz konsultacją. By poprawić komunikację, stara się przygotowywać różne metody, które lepiej pomogą we wzajemnym zrozumieniu. Opowiedział nam o jednej z nich, która miała miejsce stosunkowo niedawno. – Miałem fantastyczną rozmowę z Bartoszem Salamonem przy organizacji jednych z warsztatów. Rozmawialiśmy o empatii i związanych z naszym zawodem kompetencjach trenerskich, czyli spojrzenie na proces oczami piłkarza. Bartek w swojej karierze na poziomie piłki seniorskiej ma aktualnie 24 trenera, wśród nich był np. Massimiliano Allegri. (rozmowa została przeprowadzona, gdy trenerem Lecha Poznań był jeszcze Maciej Skorża, który zrezygnował z powodów osobistych. Po zmianie na tym stanowisku 20 czerwca 2022, John van den Brom jest 25 – przyp. red.). Spotkanie było potężną wiedzą, pochodzącą prosto od zawodników, tego jak oni ciebie postrzegają.

Istotną rolę w odpowiedniej komunikacji i pracy z drużyną stanowi zgrana szatnia. Zapytaliśmy Mariusza Rumaka o przemiany, jakie dokonują się w niej, które widzi z perspektywy własnego uczestnictwa od wewnątrz, na szczeblu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Jego pierwsze doświadczenia sięgają 2012 roku, więc w ciągu dziesięciu lat z pewnością widział wiele przekształceń. Nasz gość podkreśla, że zmiany muszą się pojawiać, ale nie powinno się tego stawiać na szali lepsze-gorsze. Zmieniają się pokolenia, a co za tym idzie sposób postrzegania przez nich otaczającego świata i odbiór osób, które mają w pewien sposób nimi zarządzać. W tym miejscu trener Rumak wymienia potrzebną i jedną z najważniejszych kompetencji trenerskich, jakim jest adaptacja.


Kiedyś trener, wchodząc do szatni, z racji swojego stanowiska już miał zbudowaną pozycję – był szefem. Później poprzez swoje zachowania albo to tracił, albo zyskał. Dzisiaj jesteś swego rodzaju partnerem. Musisz zaoferować zawodnikom coś od siebie


Co zatem kryje się pod tym hasłem? Czasami, gdy rozmawiam z trenerami z zagranicy, oni używają wyrażenia “buy-in”. Musisz kupić piłkarza ideą, tym jakim jesteś, w jaki sposób wpływasz na niego. Jeśli poczuje, że poprzez kompetencje dajesz mu możliwość wygrywania i rozwoju, to on będzie dawał z siebie wszystko tłumaczy 45-letni szkoleniowiec. Kolejnym elementem składowym są kanały komunikacyjne i powiązane z nimi komunikatory. Sprawiają one, że ludzie ograniczają się do rozmów w rzeczywistości. W przypadku drużyny piłkarskiej rozmowa stanowi element jej budowy. Trener musi być świadomy, jakich narzędzi używać, żeby to zadziałało, w jaki sposób kształtować liderów zespołu, jeżeli takich nawyków nie posiadają. Bez tego taka szatnia jest martwa.
Czy można wypracować w sobie cechy lidera, czy jednak trzeba się urodzić z takimi cechami jak charyzma i odpowiednie podejście? Co o tym sądzi nasz gość? Trener Rumak posłużył się ciekawym zestawieniem między stonowanym Carlo Ancelottim, a zdecydowanie bardziej ekspresyjnym Antonio Conte. Tłumaczy to tym, że jeżeli posiada się świadomość i w taki sposób używa narzędzi jak bazowanie na inteligencji emocjonalnej, odczytywane własnych emocji, to jest się w stanie podnieść swoje kompetencje na tyle, by zyskać zaufanie wśród piłkarzy. – Jestem przekonany, że można go w sobie wypracować. Nie musisz mieć osobowości otwartej, która dużo mówi, krzyczy, żeby nim być. Możesz stać się nim przez przykład, który jest jednym z najważniejszych narzędzi przywództwa – komentuje.

Trenerzy są narażeni na przyjmowanie nieprzyjemności w pierwszej kolejności. Rozliczani za osiągnięcia lub ich brak, co powoduje wiele zamieszania w szeregach klubu oraz wprowadza sporą destabilizację. Szczególnie widoczne jest to ostatnimi czasy na krajowym podwórku, jak gorącym stanowiskiem jest prowadzenie ekstraklasowej drużyny. Nieco odmiennie zdanie wyraził na ten temat nasz gość, wprowadzając ciekawe rozważanie Ostatnio słyszałem takie zdanie i się do tego przyczyniam: “Trener to nie jest osobą odpowiedzialną za wynik zespołu. To osoba, która odpowiada za ludzi, którzy odpowiadają za wynik”.
Argumentuje to tym, że odpowiedzialność szkoleniowca za piłkarza trwa do momentu wyjścia przez niego na boisko. Jego rolą jest odpowiednie przygotowanie do tego momentu, później niewiele może już zrobić. –
Każdy, kto był trenerem i prowadził mecz, ten wie, że może on wymknąć się spod kontroli. Nie możesz mieć wpływu na coś, gdy nie przygotowywałeś tego w tygodniu, miesiącu. Oczywiście możesz przeprowadzić zmiany lub coś podpowiedzieć, choć przy 40 tys. kibiców na meczu Lech – Legia raczej już tego nie zrobisz. Wtedy liczy się to, który z piłkarzy weźmie odpowiedzialność za to, co się dzieje i potrafi przeczytać w odpowiedni sposób momenty meczu dodaje.


My jako trenerzy nie do końca odpowiadamy za wynik. Oczywiście na końcu jesteśmy z niego rozliczani, ale w naszej pracy musimy zrozumieć jedno: musimy się skupić na zawodniku, który tworzy zespół, a nie na wyniku. Wynik jest pochodną pracy


Utartym i często słyszanym zdaniem na przykład na konferencjach prasowych jest zarzucanie trenerom, że poprzez pewne decyzje stracili szatnię, a działania podejmowane przez piłkarzy, są robione na przekór w sposób celowy. Ile w tym wszystkim prawdy, a ile czyjegoś wymysłu? Jest w tym stwierdzeniu trochę populizmu. Nie znam piłkarza, który chciał przegrać mecz. Nie wiem, co znaczy stracić szatnię, ale wiem, co znaczy stracić zaufanie. Będąc szkoleniowcem, czy w ogóle w relacjach międzyludzkich, jesteś szczery, coś obiecujesz, ale nie dotrzymujesz słowa. Przez coś, co nie funkcjonuje, możesz stracić zaufanie. Szczerość i sprawiedliwość w kompetencjach trenerskich są bardzo ważne. Wracając do głównego wątku, czy można stracić szatnię? Pewnie po części tak, choć jest to uproszczenie. W większym stopniu uważam, że można stracić zaufanie piłkarzy – mówi Rumak.

Czy twarde zasady i wprowadzane regulaminy są ważną wartością i mogą mieć wpływ w procesie budowania zespołu? Zdaniem naszego gościa, zaczyna się go od wartości większych: od misji i wizji. Następnie pod tym są zasady i standardy, w jakich będziemy się porozumiewać. Dla niego ważne jest także wprowadzenie kultury, czego można, a czego nie w kontekście tego, co chcemy osiągnąć. Nie chodzi tylko o wywieszenie regulaminu, spisanego przez trenera. Reguły powinny być tworzone razem z zawodnikami oraz przez nich samych pilnowane. Jeżeli piłkarze je współtworzą, to będą ich przestrzegać, a nawet wzajemnie z nich rozliczać. Trener ma być tym liderem, który przypomina o celach: gdzie jesteśmy, gdzie chcemy być i co musimy zrobić, by je osiągnąć.

Każdy coach jest różny i wnosi ze sobą do drużyny coś nowego, z czym muszą się zmierzyć jego podopieczni. Trener Rumak podzielił się z nami swoimi zasadami, które wprowadza do klubu wraz z dołączeniem do niego. Towarzyszą mu cztery duże i stałe reguły, wokół których wszystko się rozstrzyga.
1. Zespół: to on jest najważniejszy i wszystkie decyzje to są podejmowane dla jego dobra. Nikt nie może stawiać się ponad nim, a dotyczy to zarówno piłkarzy, jak i samego trenera oraz wszystkich członków sztabu.
2. Szacunek: mowa tu o odnoszeniu się z szacunkiem do miejsca i podejściu do pracy. Nie ma miejsca na spóźnianie, ponieważ to oznacza, że brak przygotowania, co znajduje odzwierciedlenie w treningu i przekłada się na mecze. To z kolei Mariusz Rumak uważa za najwyższy wyrazu braku szacunku w piłce zawodowej. Dodatkowo należy pamiętać, że gra się dla kibiców, którzy przychodzą na stadion, dlatego również im odpowiedni szacunek się należy.
3. Praca: coś, co według naszego rozmówcy nie podlega negocjacji. Codzienna, systematyczna, ciężka, ale i mądra praca, to jedyna droga, która doprowadzi do sukcesu.
4. Rywalizacja: piłka nożna to sport zawodowy, dlatego wszystkie nawet pojedyncze ćwiczenia należy wykonywać, by za cel obrać zwycięstwo. Takie podejście pozwoli na dążenie do wygranej podczas każdego meczu, nawet gdy jest to sparing.
Na tym fundamencie i wokół tych punktów tworzony jest regulamin.

Mając nieco w zwyczaju podpytywanie naszych gości o cele stawiane przez nich na przyszłość, poruszyliśmy ten wątek i tym razem. Przede wszystkim jestem trenerem i największą radość sprawia mi bycie na boisku i prowadzenie zespołu. Uważam, że to moment, w którym jestem gotowy i zdeterminowany do tego, żeby moją zdobytą wiedzę i rozwiązania wnieść do klubu. Aktualnie jestem konsultantem w Akademii Lecha Poznań – szkolę trenerów w warunkach boiskowych, jestem od wielu miesięcy na treningach, prowadzę rozmowy indywidualne oraz grupowe warsztaty. Być może zostanę w Kolejorzu, bo nie ukrywam, mam propozycję pozostania, żeby dalej tworzyć kulturę pracy w akademii. Startuje nowy sezon i zobaczymy, co się wydarzy. Na pewno jakąś decyzję, co będzie w następnym roku, podejmę wkrótce kończy Mariusz Rumak.*

*Rozmowa została nagrana 18.05.2022 r.

__________________________
Całą rozmowę możecie obejrzeć i odsłuchać na platformach:
– Spotify: https://open.spotify.com/episode/7plZAhkq7jSMoEvt5S667a?si=i1x5YxxcSVy11q2l0NbVeA
– YouTube: https://youtu.be/K-ABvTTJHtk
– GooglePodcasts: https://podcasts.google.com/feed/aHR0cHM6Ly93d3cuc3ByZWFrZXIuY29tL3Nob3cvNTUzMTIzNy9lcGlzb2Rlcy9mZWVk
– Spreaker: https://www.spreaker.com/user/racicki/audio-rumak_6

Mateusz Łagożny
O AUTORZE

Ekspert w pracy z użytkownikami FCapp - zbieraniu uwag, sugestii, słów ciepłych i tych nie do końca.

Udostępnij